Felipe Goncalves jak najgorszy boiskowy… burak (SONDA)

Śląsk Wrocław został rozbity przez Legię Warszawa 0:4. Na domiar złego pod koniec meczu czerwoną kartkę otrzymał Felipe Goncalves, który swoją frustrację wyładował na Miroslavie Radoviciu. Zachował się fatalnie, jak najgorszy boiskowy… burak.

 

Znacie herby klubów na Dolnym Śląsku? (QUIZ)

Rzadko takie obrazki można zobaczyć w ekstraklasie. Oczywiście, zdarzają się ostre, nawet brutalne faule karane czerwonymi kartkami. Zazwyczaj jednak są one wynikiem walki, czasem rozumianej zbyt dosłownie. To, jak zachował się w 93 min. wykracza poza te granice. Felipe Goncalves najzwyczajniej w świecie wyładował na rywalu, który go przed chwilą minął, swoją frustrację. Za przegrany mecz, za samobója, za fatalną postawę…

 

Takie sytuacje zdarzają się czasem na wiejskich boiskach, na meczach C czy B-klasy. Ale nawet tam rzadko są one tak absurdalne – gdy kopie się rywala bez żadnego powodu. Nie po to, żeby przerwać akcję, czy choćby się zrewanżować za jego np. chamskie zagranie czy zachowanie.

 

Czerwona kartka dal Felipe Goncalvesa (VIDEO)

Felipe jest doświadczonym graczem, wydaje się być rozsądnym facetem. Na boisku jednak często nie jest w stanie zapanować nad sobą. Wydaje się, że gdy nie idzie drużynie i jemu samemu jest tykającą bombą. Podobnie było zresztą w meczu Bruk-Bet Tremalicą Nieciecza, gdy w ciągu 12 minut otrzymał dwie żółte karki i w 58 min. osłabił drużynę. Wtedy było 1:1, a Śląsk ostatecznie przegrał mecz 1:2.

 

Szkoda, że tak to się potoczyło, bo na początku sezonu wydawało się, że Śląsk pozyskał bardzo przyzwoitego, by nie powiedzieć dobrego, defensywnego pomocnika. Dobrze radził sobie w destrukcji, ale potrafił również rozegrać piłkę, a nawet znaleźć się pod bramką rywala. Czego efektem były dwa gole. Mógł być kimś takim jak Tomasz Hołota z najlepszego okresu w barwach Śląska.

 

Od kilku tygodni jednak Felipe gaśnie w oczach. Grał niemal w każdym meczu tylko dlatego, że na dobrą sprawę nie ma żadnej konkurencji. Teraz sobie odpocznie od grania chyba na dłużej, bo wydaje się, że może dostać karę większą niż standardowe dwa mecze za czerwoną kartkę i raczej w tym roku już go raczej nie zobaczymy.

 

Raczej bez większej szkody dla zespołu…

[socialpoll id=”2403416″ path=”/polls/2403416″ width=”300″]

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.