IV liga wschód. Kryzys w Prusicach i we Wrocławiu. Pogrom w meczu beniaminków

Polonia-Stal skromnie wygrywa, ale zwiększa przewagę. Mecz na szczycie w Nowej Rudzie na remis. Kryzysy Piasta i Orła.

 

Przełamanie Foto-Higieny, Piast w strefie spadkowej. Derby na remis

Meczem kolejki było spotkanie w Nowej Rudzie, gdzie spotkały się dwie czołowe drużyny ligi – Piast i Sokół Wielka Lipa. Gospodarze objęli prowadzenie w 17 min. po bramce Bartosza Chabrowskiego. Wyrównał w 67 min. Michał Wróbel. Mimo że obie drużyny miały jeszcze sytuacje do podwyższenia rezultatu skończyło się na podziale punktów. Remis wicelidera z Wielkiej Lipy wykorzystała Polonia-Stal Świdnica, która skromnie wygrała w Pieszycach. Jedynego gola meczu zdobył Wojciech Szuba. Jedynego – ale pięknego – piłka po uderzeniu z rzutu wolnego wpadła do bramki przy spojeniu słupka z poprzeczką. Dzięki zwycięstwu świdniczanie umocnili się na fotelu lidera z 3 punktami nad Sokołem.

 

Z kolei remis noworudzian wykorzystał Moto Jelcz Oława, który w meczu beniaminków rozbił 6:0 LKS Bystrzyca Górna i wskoczył na trzecie miejsce podium. Łupem bramkowym podzielili się Krzysztof Telatyński i Gancarczyk – po dwie oraz Jakub Skorłutowski i Karol Nikodem.

 

Są pierwsze decyzje w sprawie meczu Pniówek – Foto-Higiena

Lekką zadyszkę (cztery mecze bez zwycięstwa) ma za sobą Sokół Marcinkowice, który wygrał drugi raz z rzędu. Tym razem na wyjeździe z Piastem Żerniki. Do przerwy goście prowadzili po trafieniu Sławomira Dutki. Po zmianie stron gospodarze dwa razy doprowadzali do remisu. Najpierw Mikołaj Kotfas, a później Maciej Kowalczyk, który wszedł na murawę 10 minut wcześniej. W międzyczasie gości na prowadzenie wyprowadził Jarosław Wejerowski. Ostatnie słowo należało jednak do przyjezdnych, a konkretnie Jacka Jasińskiego, który w 82 min. ustalił wynik spotkania na 2:3. Dla podopiecznych Marka Kowalczyka była to trzecia porażka i czwarty mecz bez wygranej z rzędu.

 

W jeszcze gorszej formie są zawodnicy z Prusic. Gdy na początku października po 6 porażkach z rzędu w końcu wygrali w lidze, wydawało się, że to co najgorsze mają już za sobą. Wydaje się, że nie do końca. Przed tygodniem Orzeł przegrał w Ząbkowicach Śl., a teraz uległ u siebie beniaminkowi z Goszcza 1:3. Losy meczu rozstrzygnęły się w końcówce. Między 79. i 90. min. gości trzy razy pokonali Karola Buchlę. Trafiali Dariusz Śląski, Kacper Bartusiak i Mateusz Moskwa. Honorowe trafienie dla gospodarzy zanotował Grzegorz Rajter.

 

W sobotnich meczach goli nie oglądali tylko kibice w Trzebnicy, gdzie Polonia bezbramkowo zremisowała z Bielawianką.

 

W niedzielę odbyły się dwa mecze. GKS Mirków uległ Orłowi Ząbkowice Śląskie 1:3. Dla gospodarzy trafił Kamil Mańkowski, a dla gości Łukasz Maciejewski – 2 oraz Szymon Radziszewski.

 

W Dzierżoniowie Lechia również 3:1 pokonała Unię Bardo. Gole strzelali: Damian Korkuś, Dawid Ziółkowski i Arkadiusz Majewski oraz Dawid Kuriata.

 

11. kolejka

  • Polonia Trzebnica – Bielawianka Bielawa 0:0
  • Pogoń Pieszyce – Polonia-Stal Świdnica 0:1
  • Piast Żerniki – Sokół Marcinkowice 2:3
  • Piast Nowa Ruda – Sokół Wielka Lipa 1:1
  • Lechia Dzierżoniów – Unia Bardo 3:1
  • Orzeł Prusice – Wiwa Goszcz 1:3
  • GKS Mirków – Orzeł Ząbkowice Śląskie 1:3
  • Moto Jelcz Oława – LKS Bystrzyca Górna 6:0

 

 

One thought on “IV liga wschód. Kryzys w Prusicach i we Wrocławiu. Pogrom w meczu beniaminków

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *