Pożegnanie trenera rezerw Sokoła. ?To musiało się udać?

Bartłomiej Mikoda z końcem sezonu pożegnał się z posadą trenera A-klasowych rezerw Sokoła Marcinkowice.

 

Zmiana trenera B-klasowej drużyny z Wrocławia

Bartłomiej Mikoda został trenerem rezerw Sokoła Marcinkowice w lipcu 2019 r. – Negocjacje były dość burzliwe, ale obie strony wiedziały wówczas, że ta współpraca po prostu musi się udać. I jak widać, była to najlepsza decyzja, jaka mogła wówczas zapaść. Pierwszy sezon przerwała nam pandemia, drugi był dość wymagający, a w ostatnim zdobyliśmy wicemistrzostwo ligi! Jednak nadszedł czas, gdy coś, niestety, musi się zakończyć ? czytamy na fanpage?u drużyny.

 

Z końcem sezonu trener rozstał się z drużyną, co zakomunikował już przed rundą wiosenną. – Życzy mu z całego serca wszystkiego co najlepsze, już zawsze będzie naszym przyjacielem, członkiem naszej społeczności, rodziny. Jest mile widziany w Marcinkowicach, zawsze będziemy czujnie wypatrywać go na naszych meczach i w szatni, choć już nie z tablicą i odprawą meczową to i tak będzie zajmować wyjątkowe miejsce ? czytamy na Facebooku drużyny.

 

– Pokazałeś nam nie tylko kunszt piłkarski, taktyczny, ale także zasady, jakie powinny panować na boisku jak i poza nim. Często podejmowałeś trudne decyzje, może nie zawsze wszyscy się z nimi zgadzali, ale to co na boisku pozostawało na boisku, a to co poza nim, było oddzielnym rozdziałem, który nigdy nie wpływał na poziom relacji pomiędzy nami. I jak w każdej drużynie, były osoby które mniej lub więcej Cię lubiły, to wiedz, że szacunek u wszystkich był taki sam i szczerze wszystkim innym drużynom życzymy takiego trenera! Będziemy o tym pamiętać trenerze i jeszcze raz za wszystko DZIĘKUJEMY! – pożegnała trenera klubowa społeczność.

 

Fot. Sokół II Marcinkowice facebook

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.