Connect with us

Śląsk

Śląsk mógł być potęgą. Wiemy, kto podstępnie storpedował ten plan

Published

on

Śląsk Wrocław znajduje się nad przepaścią. Zarówno sportową, ale również organizacyjną. Dodatkowo klub ma fatalną prasę. Wiele zarzutów jest uzasadnionych, choć nie brakuje również takich wziętych prosto z… sami wiecie skąd. Ale przynajmniej wiemy, kto jest winny tego, że WKS nie jest potęgą.

 

Te kluby żegnają się z IV ligą. Bezpiecznych jest tylko kilka drużyn

W ostatnich tygodniach o Śląsku Wrocław nie mówi się zbyt wiele pozytywnych rzeczy. Piłkarze grają tak źle, że na pięć kolejek przed końcem znaleźli się w strefie spadkowej. Lepiej nie jest pod względem organizacyjnym. Nie ma tygodnia, by opinia publiczna nie zajmowała się, a to nagłym zwolnieniem dyrektora sportowego czy trenera, a to dofinansowaniem pieniędzmi przeznaczonymi na zoo. Wspólnym mianownikiem wielu tych rozważań jest fakt, że Śląsk wciąż jest klubem miejskim, co w ostatecznym rozrachunku jest praprzyczyną obecnych kłopotów (i wcześniejszych, bo to nie jest pierwszy sezon w ostatniej dekadzie, w którym WKS broni się przed spadkiem).

 

Być może jednak wszyscy się mylimy. Bo widzowie wtorkowego „zebrania zarządu” na Kanale Sportowym mogli poznać inną przyczynę kłopotów. Za degrengoladą wrocławskiej piłki mogą stać bowiem… ekologowie. A przynajmniej są winni tego, że plan budowy Wielkiego Śląska spalił na panewce.

  

Właściciele Kanału poświęcili bowiem kilka minut sytuacji Śląska, a Mateusz Borek przypomniał czasy, gdy większościowym właścicielem Śląska był Zygmunt Solorz (jego ówczesny pracodawca), a właściwie jego cypryjska firma Bithel Holdings Limited. – Miała powstać galeria, tam chyba pojawiły się jakieś ptaki pod ochroną i żaby. Czy jakiś tam gatunek innego zwierzątka. I to spowodowało, że były problemy z… pamiętasz (ekologowie oprotestowali – głos z offu). Ekologowie oprotestowali i ostatecznie ta galeria nie powstała – powiedział Mateusz Borek, a po chwili dodał: – Koncepcja była taka, że przyjeżdża sobie rodzina w weekend, tata i syn idzie na mecz, mama robi zakupy, potem spotykają się na obiad i biznes robi biznes.

 

Coś tam panu Mateuszowi dzwoni, ale nie do końca wie, w którym kościele. Fakt, zwierzątka – chronione gatunki kumak nizinny i traszka grzebieniasty – pojawiły się w „jeziorze im. Rafała Dutkiewicza”, które wypełniło „dziurę Solorza”. Problem w tym, że pojawiły się one wtedy, gdy Solorza w Śląsku już nie było, bo przy pierwszej okazji czmychnął z klubu. Po drugie i najważniejsze – galeria przy stadionie miejskim we Wrocławiu nie powstała, bo firma Solorza nie dostała kredytu na jej budowę. Nie miały z tym wspólnego nic ani zwierzęta, ani ekologowie, a tylko brak perspektywy zarobku dla właściciela. Bo klub i piłka też go nie interesowały.   

 

Solorz wszedł do Śląska w 2009 roku i wtedy, wraz z prezydentem Dutkiewiczem, ogłosił słynny wehikuł finansowy, czyli wspomnianą galerię, z której zyski miały zasikać kasę klubu kwotą nawet kilkudziesięciu (!) milionów rocznie. W 2011 roku Solorz “zabrał zabawki” i tyle go widzieli. Niedługo potem miasto musiało jednemu z najbogatszych Polaków zapłacić 18 milionów… za dziurę, którą wykopał. Co ciekawe, do tej pory teren ten nie został sprzedany, choć jest nadzieja, że wkrótce może się to zmienić. Prawie 15 lat później.na

 

Tytuł tego tekstu to oczywiście żart. Dziś Śląsk stał się chłopcem do bicia i choć zarówno władze klubu, jak i miasta, mają wiele na sumieniu, to jednak nie trzeba wierzyć w każdą „prawdę objawioną”. Krytykujmy, nawet ostro, ale nie za bajki z mchu i paproci. 

 

fot. Google Maps screen

 

2 komentarze

2 Comments

  1. Piotr W. Tkaczynski

    27 kwietnia, 2023 at 9:39 pm

    Powiedz Rafałowi że tak grubo szyta ala polemika jest mega przeciw skuteczna…a zapomniałem nie powiesz bo kasa się musi zgadzać (Twoja oczywiście)

    • ForStoper

      28 kwietnia, 2023 at 10:45 am

      Ale jakiemu Rafałowi? Może w twoim świecie opłacane wpisy to codzienność, ale nie oceniaj innych według siebie. PS. Przeciwskuteczna to jeden wyraz

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Śląsk

Stało się, to co miało się stać. Erik Exposito opuszcza Śląsk Wrocław

Published

on

Niespodzianki nie będzie. Erik Exposito zdecydował, że nie przyjmie oferty Śląska Wrocław i rozstaje się z wicemistrzem Polski.

 

Jeden bramkarz przyszedł do Śląska, drugi odszedł do Wieczystej

„Stało się, stało się, to co miało się stać…” śpiewał Kazik Staszewski w piosence „Dziewczyny”. Dziś mogą to zanucić kibice Śląska Wrocław, gdy stało się jasne, że Erik Exposito rozstaje się z klubem i opuszcza Wrocław.

Hiszpan trafił do WKS-u w 2019 roku, w barwach którego rozegrał 164 mecze. Strzelił w nich 58 bramek i zanotował 24 asysty. Jednocześnie – w niedawno zakończonym sezonie – został pierwszym w historii królem strzelców w barwach Śląska.

 

Oto list Exposito do społeczności WKS-u, który znalazł się na oficjalniej stronie klubu:

Dziękuję, Wrocław.

Kiedy wypowiadam te słowa, nie mogę czuć większej wdzięczności. Te pięć lat w Polsce dało mi wszystko, czego potrzebowałem, aby być szczęśliwym człowiekiem. Czuję wielką ekscytację na myśl o tym, co osiągnęliśmy, jak ten mały chłopiec, który grał na ulicach Santa Cruz de Tenerife i marzył o karierze zawodowego piłkarza. Sprawiliście, że czułem tę samą pasję, co wtedy. Dziękuję.

Podjąłem decyzję, aby zakończyć tę pięcioletnią przygodę. Otrzymałem kilka ofert z polskich klubów, ale wszystkie odrzuciłem. Trudno mi wyobrazić sobie zakładanie innej koszulki w Polsce niż tej Śląska Wrocław.

Chciałbym podziękować każdemu pracownikowi, który czyni Śląsk Wrocław tak wyjątkowym. Od sztabu trenerskiego, przez zarząd, po moich kolegów z drużyny. Dziękuję za zaufanie, jakim obdarzyliście mnie jako kapitana. Zawsze starałem się dać z siebie wszystko i z Waszą pomocą było o wiele łatwiej. Przeżyliśmy niesamowite chwile i stworzyliśmy wspomnienia, które pozostaną do końca życia.

Dziękuję Wam wszystkim. Będę za Wami tęsknić. Drodzy Kibice, nie mam słów, żeby opisać, jak bardzo jestem wdzięczny i jak wyjątkowo dzięki Wam czułem się w obcym kraju. Czułem się kochany i jest to coś, za co moja rodzina i ja zawsze będziemy wdzięczni.

Wrocław jest i zawsze będzie ważną częścią mojego życia. Mieszkając tu zrozumiałem, co znaczy być częścią tego miejsca i jego kultury. Być częścią czegoś naprawdę wyjątkowego i niepowtarzalnego. Czuję, że to jest mój drugi dom.

Życzę klubowi i drużynie wszystkiego najlepszego. Razem stworzyliśmy fundamenty pod obiecującą nową erę, pełną niesamowitego futbolu i emocji. To jest to, na co zasługujecie.

Nie mówię “do widzenia”, ale “do zobaczenia wkrótce”. Dziękuję bardzo za to, że mogłem być częścią Was. Jestem naprawdę dumny i zawsze będę jednym z Was.

Do zobaczenia, Wrocław.

 

Fot. Adriana Ficek/Śląsk Wrocław

 

Continue Reading

Śląsk

Jeden bramkarz przyszedł do Śląska, drugi odszedł do Wieczystej

Published

on

Tomasz Loska został nowym zawodnikiem Śląska Wrocław. 28-letni bramkarz podpisał kontrakt z wrocławskim klubem do czerwca 2026 roku z opcją przedłużenia o kolejny rok. Z kolei do Wieczystej Kraków wypożyczony został Oskar Mielcarz.

 

Petrov wykupiony, Gerstenstein z nowym kontraktem. Śląsk kompletuje kadrę

Tomasz Loska przez ostatnie lata był bramkarzem Termaliki Bruk-Bet Nieciecza, a wcześniej Górnika Zabrza. W ekstraklasie rozegrał 77 meczów, a kolejnych 114 w I lidze.

Po wicemistrzowskim sezonie chcemy zbudować jeszcze mocniejszą kadrę na kolejne rozgrywki. Przychodzi do nas bramkarz, który ma już spore doświadczenie w ekstraklasie. Właśnie na takim zawodniku nam zależało. Tomasz będzie rywalizował o miejsce z Rafałem Leszczyńskim – mówi David Balda, dyrektor sportowy Śląska Wrocław.

 

Dla zawodnika to również spory awans sportowy. – Bez wahania przyjechałem podpisać umowę. David Balda i Maciej Sikorski kontaktowali się ze mną i udało się. Bardzo się cieszę, że tutaj jestem i mogę być częścią tak dużego klubu – przyznał Tomasz Loska.

Na kolejne wypożyczenie natomiast trafił Oskar Mielcarz. Młody zawodnik Akademii Śląska ostatni sezon spędził w drugoligowej Wiśle Puławy. Teraz nadal będzie występował w II Lidze, tyle że w barwach beniaminka – Wieczystej Kraków. Umowa wypożyczenia została zawarta na cały sezon 2024/2025.

 

Fot. Adriana Ficek/Śląsk Wrocław

Continue Reading

Śląsk

Petrov wykupiony, Gerstenstein z nowym kontraktem. Śląsk kompletuje kadrę

Published

on

Łukasz Gerstenstein podpisał nową umową ze Śląskiem Wrocław. W stolicy Dolnego Śląska zostaje również Simeon Petrov, który został wykupiony z CSKA Sofia.

 

Uniwersalny środkowy pomocnik z Niemiec nowym zawodnikiem Śląska

Łukasz Gerstenstein zawodnikiem Śląska jest od 2017 roku. Z sezonu na sezon przebijał się w strukturze klubowej, aż w końcu w sezonie 2022/2023 zadebiutował w pierwszej drużynie. W wyjazdowy meczu z Rakowem Częstochowa wszedł na końcówkę spotkania z ówczesnymi mistrzami Polski.

Przed sezonem 2023/2024 Gerstenstein został wypożyczony do Stali Mielec, gdzie przez większość czasu był podstawowym zawodnikiem. W sumie rozegrał 1 320 minut ekstraklasie, strzelając dwie bramki i zaliczając dwie asysty.

 

Wielu kibiców obawiało się, że po powrocie z wypożyczenia, Śląsk straci zawodnika, któremu kończyła się umowa. Mimo ofert z innych klubów, 19-latek postanowił zostać we Wrocławiu. – Czas w Stali Mielec oceniam bardzo pozytywnie. Wiele się tam nauczyłem i jestem wdzięczny. Wracam do Śląska z nadzieją, że będę w stanie dać coś dobrego naszej drużynie. Miałem kilka ofert, natomiast wiedziałem, że chce grać dla WKS-u – powiedział Gerstenstein klubowej stronie.

Zawodnik podpisał nową umowę, która będzie obowiązywała do końca sezonu 2026/27.

 

Również do czerwca 2027 roku, tyle że z opcją przedłużenia o rok, obowiązywać ma nowy kontrakt Simeona Petrova. Bułgarski obrońca został wykupiony przez Śląsk po okresie wypożyczenia.

Przypomnijmy, że 24-latek trafił do Wrocławia w grudniu 2023 roku z CSKA Sofia. W sumie w rundzie wiosennej Bułgar zagrał w 12 meczach.

 

To bardzo ważny ruch podczas tego okienka. Bardzo się cieszę, że Simeon będzie z nami na dłużej. Szybko pokazał, że warto było na niego postawić. Ma świetne warunki i jest bardzo pewnym punktem naszego zespołu. Wraz z Aleksem Petkowem i Łukaszem Bejgerem zbudował ścianę w naszej defensywie – podsumował David Balda, dyrektor sportowy Śląska Wrocław.

 

Fot. Adriana Ficek/Śląsk Wrocław

Continue Reading

Śląsk

Uniwersalny środkowy pomocnik z Niemiec nowym zawodnikiem Śląska

Published

on

Simon Schierack został zawodnikiem Śląska. Młody, niemiecki pomocnik trafił do Wrocławia na zasadzie wolnego transferu po wygaśnięciu jego umowy z RB Lipsk, gdzie grał w drużynie młodzieżowej.

 

Doświadczony obrońca pierwszym wzmocnieniem Śląska

Simon Schierack to wychowanek niemieckiego RB Lipsk. W klubie z Saksonii regularnie zaliczał kolejne szczeble młodzieżowe, jednak nie doczekał się debiutu w dorosłym zespole. Występował za to regularnie w zespole U19, z którym wywalczył 5. miejsce na koniec obecnego sezonu młodzieżowej Bundesligi.

Cieszymy się, że dołącza do nas młody zawodnik z ogromnym potencjałem. Simon dopiero wchodzi do dorosłej piłki, więc przed nim jeszcze wiele pracy, ale jestem przekonany, że będzie ważną postacią zespołu w nadchodzących latach – powiedział klubowej stronie Śląska Dawid Balda, dyrektor sportowy WKS-u.

 

Co ciekawe, z Wrocławia pochodzi rodzina nowego zawodnika Śląska. – Jestem z Niemiec, ale moi prapradziadkowie pochodzili z Wrocławia. To trochę dla mnie jak powrót do domu – przyznał Schierack.

19-latek to uniwersalny środkowy pomocnik. Może grać zarówno jako „szóstka”, ale również jako „dziesiątka’’. Zawodnik podpisał kontrakt do końca czerwca 2026 z opcją przedłużenia o dwa lata.

 

Fot. Adriana Ficek/Śląsk Wrocław

Continue Reading

Śląsk

Doświadczony obrońca pierwszym wzmocnieniem Śląska

Published

on

Serafin Szota

Serafin Szota został nowym zawodnikiem Śląska Wrocław. 25-letni obrońca podpisał z WKS-em umowę do końca czerwca 2026 roku z możliwością przedłużenia o następny sezon.

 

Zmiana trenera na finiszu wrocławskiej okręgówki

Serafin Szota jest wychowankiem Startu Namysłów, skąd trafił w sezonie 2012/13 do akademii Lecha Poznań. Po 5 latach bez poważnej szansy w ekipie Kolejorza przeniósł się do III-ligowych wówczas rezerw Zagłębia Lubin. Później było wypożyczenia do I-ligowej Odry Opole, a po zmianie Zagłębia na Wisłę Kraków, wypożyczenie do Stomilu Olsztyn

Od sezonu 2020/21 występuje ekstraklasie. Najpierw w Wiśle Kraków, a potem w Widzewie Łódź. W sumie ma na koncie 66 meczów w najwyższej klasie rozgrywkowej, a także 48 gier na jej zapleczu.

 

Szukaliśmy dodatkowego wzmocnienia do obrony. Uniwersalnego zawodnika, który zagra zarówno na stoperze, jak i w trójce obrońców, a także na boku obrony. W naszej grze stworzyliśmy coś nowego – stoper na lewej lub na prawej obronie – i może również dzięki temu mamy tak mało straconych bramek. Tworzymy własne, autentyczne DNA i wpisujemy się w trend obalania mitu o klasycznych bocznych obrońcach – napisał dyrektor sportowy David Balda na portalu X, dodając, że Śląsk musi mieć odpowiednią liczbą zawodników na pozycję obrońcy, bo chce być elastyczny i gotowy na różne rozwiązania, które wymyśli sztab.

Dodajmy, że Serafin Szota zna się również z trenerem Jackiem Magierą, u którego grał w reprezentacji U 20.

 

Fot. Adriana Ficek/Śląsk Wrocław

Continue Reading

Śląsk

Śląsk (co najmniej) wicemistrzem Polski!

Published

on

Śląsk Wrocław w przedostatniej kolejce piłkarskiej ekstraklasy pokonał Radomiaka Radom 2:0 i zapewnił sobie co najmniej tytuł wicemistrzowski.

 

Spadki i awanse 2023/24. Baraże zmieniają reguły gry. Walka do końca!

„To nie czary, Śląsk Wrocław ma puchary” – to już wiemy na pewno. Śląsk dość pewnie pokonał Radomiaka 2:0 po golach Yehora Matsenki i Matiasa Nahuela, który popisał się pięknym strzałem w samo okienko. Tym samym – jeszcze przed meczem Piast Gliwice – Jagiellonia Białystok – wrocławianie wskoczyli na fotel lidera.

 

Oczywiście, jeśli Jaga zdobędzie choćby punkt, wróci na 1. miejsce w tabeli. Wygrana z zespołem z Radomia oznacza jednak, że już dziś WKS zapewnił sobie co najmniej tytuł wicemistrza. To, po poprzednim fatalnym sezonie, wydarzenie, które się z pewnością wielu kibicom nie śniło na starcie bieżących rozgrywek.

Continue Reading

To się czyta