Jarosław Jach transfer

Jarosław Jach po raz trzeci… sprzedany? I kto na tym zarobi oprócz Zagłębia

Jarosław Jach powinien wkrótce trafić do nowego, zagranicznego klubu. Sprawa jest niemal przesądzona, a stoperem Zagłębia ma być zainteresowanych kilka klubów. Cena – ok. 2,5 mln euro. Pamiętajmy, że część tej kwoty powinna trafić również do Pieszyc i Dzierżoniowa, gdzie wcześniej grał Jach.

 

III liga: Drużyna jesieni 2017 na Dolnym Śląsku

Skoro przed nami okienko transferowe, to możemy być pewni, że pojawi się temat sprzedaży Jarosława Jacha przez Zagłębie Lubin. Rok temu, po bardzo dobrej rundzie jesiennej poprzedniego sezonu, 23-letni stoper był na celowniku kilku klubów z najmocniejszych lig europejskich. Mówiło się wtedy m.in. Fiorentinie, Sampdorii, Stade Rennais, Lille, a także Betisie, z którym rozmowy były ponoć najbardziej zaawansowane. Latem temat wrócił, tym razem Jachem miały interesować się kluby z Anglii, Francji, Turcji oraz Włoch. Najbardziej Polaka chciał Rostow, ale sam zawodnik nie chciał przenosić się za nasza wschodnią granicę.

 

Teraz jest podobnie. Wiele wskazuje na to, że tym razem jednak dojdzie do transferu. Przede wszystkim bardzo wyjechać chce sam piłkarz. Klub również nie ma nic przeciwko – pozostaje kwestia ceny. Ponoć Zagłębie puści Jacha za 2,5 mln euro. Zainteresowanych ma być kilka klubów, m.in. z Włoch i Niemiec. Jak poinformował Przegląd Sportowy, najbardziej zainteresowana jest włoska Genoa.

 

Petteri Forsell na celowniku Śląska Wrocław? Brzmi jak kiepski żart

Media o tym zazwyczaj nie wspominają, ale gdy dojdzie do transferu Jacha za granicę, spory zastrzyk gotówki należy się również klubom, które miały udział w jego piłkarskim wychowaniu między 12. a 23. rokiem życia w ramach tzw. solidarity payment (solidarity contribution). Są to kolejno Pogoń Pieszyce (12 – 15 lat), Lechia Dzierżoniów (16 – 18 lat) oraz samo Zagłębie Lubin.

 

Na solidaryty payment przeznacza się 5 proc. kwoty transferu (a następnie dzieli według specjalnego klucza). Gdyby Zagłębie za Jacha dostało 2,5 mln euro to w przeliczeniu na złotówki kwota transfery wyniosłaby 10 mln 500 tys. zł. 5 proc. z tej sumy ok. 525 tys. zł. Z tej kwoty Pogoni Pieszyce przypadłoby 20 proc., a Lechii Dzierżoniów 30 proc, czyli odpowiednio ok. 105 tys. zł i 157 tys. zł.

 

Oczywiście, na razie nie doszło do transferu, ani nie znamy ostatecznej kwoty, jaką ostatecznie zapłaci ewentualny chętny. I jeszcze jedno. Według analizy Deloitte w ostatnich latach do klubów uczestniczących w szkoleniu trafiło tylko 26 procent wymaganego wkładu. Kluby, którym należy się pieniądze z solidaryty payment muszą same tego pilnować i skutecznie egzekwować.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *