Paixao czy Sotirović? Szukamy najlepszego napastnika ostatnich lat

Marco Paixao, Flavio Paixao a może Vuk Sotirović – kto był najlepszym napastnikiem Śląska Wrocław w ostatnich latach? Kibice zapewne bez wahania wskażą pierwszego z wymienionych, ale okazuje się, że odpowiedź wcale nie musi być taka jednoznaczna. Sprawdziliśmy jak to było ze skutecznością napastników.

 

Weszło szydzi z Pawłowskiego, ale samo się ośmiesza

Temat transferu napastnika do Śląska wraca przy okazji niemal każdego okienka transferowego. Tym razem wzbudza wyjątkowe emocje, bowiem we Wrocławiu brakuje snajpera z krwi i kości, a i miejsce WKS-u w tabeli jest dalekie od oczekiwań. Ostatnio do drużyny przemierzany był Bułgar Aleksandar Kolev, ale nie przeszedł testów medycznych. Zresztą jego potencjalny transfer nie wzbudził – oględnie mówiąc – euforii wśród kibiców. Dziś pojawiła się informacja, że Śląsk wypożyczy z FC Sion młodzieżowego reprezentanta Węgier Bence Mervo.

 

My tymczasem sprawdziliśmy, jak to do tej pory było z tymi napastnikami w Śląsku. Pod lupę wzięliśmy czas od powrotu Śląska do ekstraklasy, czyli sezonu 2008/09. Liczyliśmy tylko gole strzelone w lidze przez nominalnych napastników lub graczy, którzy grali na tej pozycji przez dłuższy czas (np. Flavio Paixao czy Tomasz Szewczuk).

 

Te kluby rządzą w sieci (RANKING KLUBÓW W INTERNECIE)

W sumie przez ten czas w barwach Śląska przewinęło się 18 piłkarzy. Aż siedmiu z nich nie zdobyło ani jednej bramki. Niektórzy zaliczyli tylko kilkuminutowe epizody: Mariusz Idzik (1 mecz/8 minut), Alexandre (1/7), Dariusz Góral (1/4), inni nawet przez kilkadziesiąt lub kilkaset minut nie zdołali pokonać bramkarza rywala: Remigiusz Sobociński (10/313), Jakub Więzik (10/123), Karol Angielski (8/141) i Konrad Kazimierczak (6/95).

 

Kto zatem był najlepszym – najskuteczniejszym napastnikiem Śląska w tym czasie? Pewnie większość kibiców wskaże na Marco Paixao. I będzie w tym wiele prawdy, bowiem Portugalczyk zdobył w tym czasie najwięcej bramek, a także na najlepszą średnią bramek na mecz. Okazuje się jednak, że jest statystyka, w której  Marco znalazł pogromcę.

 

Chodzi o stosunek bramek do ilości minut spędzonych na boisku. Inaczej mówiąc, co ile minut dany piłkarz strzelał w lidze bramkę dla Śląska. To zestawienie o jest tyle miarodajne, że inne możliwości ma zawodnik, który zagrał 10 meczów po 90 minut (w sumie 900 minut), a inne ten, który 10 razy zagrał, ale wchodził na boisko lub był zmieniany i na murawie spędził np. 500 minut.

Jak widać, w tym zestawieniu najlepszy jest Vuk Sotirović, który Wrocław opuścił jesienią 2011 roku. Co ciekawe, Serb jest niewiele lepszy od Marco Paixao, ale już od jego brata Flavio znacznie lepszy. Zresztą wyprzedzili go także Cristian Diaz, Johan Voskamp i… Remigiusz Jezierski. Na usprawiedliwienie Flavio trzeba jednak zauważyć, że na początku grał on przede wszystkim na skrzydle, a zdobywanie goli spoczywało głównie na barkach jego brata Marco.

 

Znacznie lepiej Flavio prezentuje się w generalnej klasyfikacji strzelców. Wyprzedza go tylko Marco.

I na koniec jeszcze jedno zestawienie, które również często brane jest pod uwagę w kontekście oceny skuteczności napastnika – liczba goli w stosunku do rozegranych spotkań. Tu znów bezkonkurencyjny jest Marco Paixao, który znacznie wyprzedza Sotirovicia i swojego brata Flavio.

 

Biorąc to wszystko pod uwagę, typujemy takie oto  zestawienie napastników Śląska 2008 – 2016

  1. Marco Paix?o
  2. Vuk Sotirović
  3. Flávio Paix?o
  4. Cristián Díaz
  5. Johan Voskamp
  6. Tomasz Szewczuk
  7. Łukasz Gikiewicz
  8. Kamil Biliński
  9. Przemysław Łudziński
  10. Remigiusz Jezierski
  11. Éric Mouloungui

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.