Łączy nas piłka? Chyba trochę jakby mniej

Zamieszanie w ekstraklasie zakończone. Do grupy mistrzowskiej “awansuje” Ruch Chorzów, a do spadkowej “spada” Podbeskidzie Bielsko-Biała. Jest tak, jakby całego zamieszania z “oddaniem” punkty Lechii nie było. A jednak. Pozostał spory niesmak.

 

Jak dobrze znasz dolnośląski futbol? (QUIZ)

Lechia Gdańsk wycofała w poniedziałek swoją skargę z Trybunału Arbitrażowego do spraw Sportu przy PKOl w sprawie decyzji Komisji Odwoławczej ds. Licencji Klubowych PZPN o nałożeniu na klub sankcji w postaci ujemnego punktu w bieżącym sezonie rozgrywkowym 2015/16. To oznacza, że o miejscach od 7. do 9. w tabeli na koniec sezonu zasadniczego decyduje mała tabelką. Zgodnie z nią Ruch Chorzów jest 8., a Podbeskidzie Bielsko-Biała 9.

 

Prawdę mówiąc, jest to bardziej sprawiedliwe rozwiązanie, niż gdyby w górnej ósemce mieli grać “Górale”. Niestety, niesmak po całym zamieszaniu zostaje spory. Zwłaszcza po tym, jak tę sprawę rozwiązano.

 

Nazwy klubów na Dolnym Śląsku. Zobacz, których jest najwięcej

Przede wszystkim fakt, że to Lechia Gdańsk zdecydowała o układzie tabeli. Wycofując swoją skargę w takim momencie sama zdecydowała o pozycji Ruchu i Podbeskidzia. Trochę to nie fair wobec klubu z Bielska-Białej. Znamienne,  że decyzję w tej sprawie Lechia wydała wspólnie z PZPN-em.

Wspólne stanowisko PZPN i Lechii Gdańsk w sprawie postępowania odwoławczego od decyzji Komisji Odwoławczej ds. licencji klubowych PZPN

 

Jest bowiem w tej sprawie jeszcze coś. Warto pamiętać, że całego zamieszania by nie było, gdyby PZPN (jego odpowiednia komórka) działa sprawnie i w sensownym terminie odpowiedziały na odwołanie Lechii. Wtedy najpewniej na długo przed ostatnią kolejką sezony zasadniczego byłoby wiadomo, kto ma ile punktów.

 

Niestety, stało się inaczej. Nie mogę oprzeć się wrażeniu, że powyższe oświadczenie powstało z inspiracji Związku. Dziwne, że Lechia na to poszła. Wychodzi na to, że PZPN “umył rączki” a odium tego złego spadło na gdańszczan.

 

Całe oświadczenie kończy się – Łączy nas wszystkich piłka. W tym wypadku chyba tak nie jest.

 

Oczywiście całe zamieszanie niewiele zmienia dla naszych drużyn, poza tym, że zamienią się rywalami. W 33. kolejce (23/24 kwietnia) Zagłębie Lubin zagra z Ruch Chorzów, a Śląsk Wrocław zamiast do Chorzowa pojedzie do Bielska-Białej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.