Zwoliński w Śląsku? Czyli “Miś” na miarę możliwości [SONDA]

Łukasz Zwoliński, napastnik Pogoni Szczecin, ma zostać wypożyczony do Śląska Wrocław do końca sezonu – takie informacje można przeczytać w mediach, głównie społecznościowych. Wygląda to trochę na gest rozpaczy ze strony działaczy WKS-u.

 

Stawiają nie tylko na gwiazdy. Nowe twarze w kadrze lidera

Śląsk Wrocław gorączkowo szuka napastnika. To zrozumiałem, bowiem pierwszym wyborem Jana Urbana jest Kamil Biliński, o którym wiele można napisać, ale na pewno nie to, że jest łowcą goli. Jego zmiennikiem jest wciąż nieopierzony na ekstraklasę Mariusz Idzik.

 

Niestety, wrocławski klub ma jeden problem – nie jest zbyt bogaty. Ba, można powiedzieć, że jest biedny. Przynajmniej w kontekście transferów. Śląska nie stać na kupowanie piłkarzy, więc pozyskuje tylko tych z kartą na ręku, albo wypożycza tych, którzy nie mieszczą się w kadrach swoich zespołów.

 

Dolnośląskie kluby 20 lat później [MAPA]

Taką opcją jest właśnie Łukasz Zwoliński. Jeszcze dwa lata temu był jednym z najciekawiej zapowiadających się młodych napastników. W sezonie 2014/15 strzelił w ekstraklasie 12, a sezon później – 8 goli. Bieżącym sezon jest jednak fatalny. Zwoliński rozpoczął rozgrywki jako podstawowy snajper Portowców, ale szybko popadł w niełaskę. Niby ma na koncie aż 20 meczów w sezonie, ale wiele to występy kilkuminutowe. W sumie zaliczył 696 minut, w czasie których strzelił jednego gola.

 

Lepiej mu się wiodło w…. trzecioligowych rezerwach. W 5 meczach strzelił 5 goli. Do tego dołożył 2 gole i dwie asysty w Pucharze Polski.

 

Czy taki zawodnik jest dziś potrzebny Śląskowi? Mało prawdopodobne, że będzie zbawcą w ataku i nagle zacznie seryjnie zdobywać gole. Choć nie można wykluczyć, że zmotywowany sportową złością będzie dwoił się i troił, by przełamać się w nowym otoczeniu, a jednocześnie udowodnić trenerowi Pogoni, że mylił nie stawiając na niego.

 

Z pewnością będzie ciekawą alternatywą dla Kamila Bilińskiego, który na dziś niemal nie ma konkurencji w pierwszej linii Śląska. A wy jak sądzicie? Głosujcie w sondzie

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *