Co dalej z KP Brzeg Dolny?

Ostatnie miejsce w tabeli wrocławskiej GreenPost okręgówki, walkower za ostatni mecz z Wratislavią, nieciekawa sytuacja w klubie – co dalej z KP Brzeg Dolny?

 

Dolnośląski Pro Junior System OKRĘGÓWKA

Zero punktów, 14 przegranych na 14 rozegranych meczów, bilans bramek 8:56. W ostatniej kolejce KP Brzeg Dolny nie pojechał na mecz z Wratislavią. Jesień w wykonaniu dolnobrzeżan była fatalna. Uratowanie ligowego bytu będzie graniczyło z cudem, choć władze klubu zapowiadają, że na wiosnę zobaczymy nową drużynę z nowym trenerem.

 

Władze KP wydały oświadczenie, w którym odnoszą się do obecnej sytuacji klubu, a także przyczynach, dlaczego jest aż tak źle.

 

Szanowni Państwo

Ostatni mecz jesiennej rundy zespół Seniorów KP oddał walkowerem. To konsekwencja miernej pracy drużyny w ostatnich miesiącach, braku zaangażowania części zawodników, ich nieobecności na treningach i meczach ligowych. To także wygórowane wymagania finansowe grupy piłkarzy, którym Klub nie jest w stanie sprostać. Niesatysfakcjonująca, wręcz dramatycznie zła runda jesienna w wykonaniu naszej drużyny to ogromne rozczarowanie, a jednocześnie moment na wyciągnięcie wniosków i podjęcie przez zarząd stosownych działań na przyszłość.

Niestety porażka pierwszej drużyny ma także inne tło. KP od lat narażone jest na wrogie działanie osób, które celowo ograniczają i utrudniają pracę Klubu, wpływają na jej jakość i atmosferę. Osoby te, powodowane osobistymi animozjami, frustracją i złą wolą, ingerują w wewnętrzne sprawy Klubu, budują atmosferę wrogości pomiędzy zawodnikami, trenerami, zarządem i środowiskiem piłkarskim, posługują się pomówieniami, podważają wiarygodność i umiejętności szkoleniowców, piłkarzy i zarządu KP, zachowują się nieetycznie w stosunku do członków Klubu, usiłując w ten sposób doprowadzić do jego rozpadu.

Bolesny dla nas pozostaje fakt, że osoby te reprezentują środowisko sportowe, a z racji zajmowanych stanowisk i sprawowanych funkcji oraz miejsca wykonywania swoich obowiązków zawodowych, mają nieograniczoną możliwość wywierania wpływu na część naszej społeczności. Nagannym jest, że w swoich destrukcyjnych działaniach podpierają się autorytetem Burmistrza Brzegu Dolnego oraz powołują na wpływy posiadane u pana Burmistrza.

Pragniemy zapewnić z całą stanowczością, że wynik naszej drużyny w rundzie jesiennej, wbrew sugestiom niektórych osób niezwiązanych z klubem, nie oznacza końca seniorskiej piłki w KP. Porażka w rozgrywkach motywuje nas do jeszcze bardziej intensywnej pracy i stanowi naukę na przyszłość. Od rundy wiosennej zespół zagra w nowym, uzupełnionym składzie, jak również pod wodzą nowego trenera. Najbliższe miesiące przeznaczamy na intensywne przygotowania i odbudowanie drużyny. Seniorska piłka ma w tym mieście ponad 70 letnią tradycję. Nie zabiją jej ludzie, którzy już mieli szansę na wykazanie się swoimi umiejętnościami w prowadzeniu seniorskich drużyn. I tego egzaminu nie zdali.

W imieniu Zarządu KP Brzeg Dolny

Mariusz Mikłos prezes KP Brzeg Dolny

Jerzy Wiśniewski wiceprezes KP Brzeg Dolny

 

Nie będą udawał, że znam realną sytuacją dolnobrzeskiego klubu. Czy zarzuty, które padają w oświadczeniu są prawdziwe, ale jeśli nawet – czy to są jedyne przyczyny kiepskiej sytuacji klubu? Czytając różne komentarze w mediach społecznościowych można odnieść wrażenie, że niekoniecznie.

 

Jedno jest pewne – przed klubem trudny czas budowania nowej drużyny i walki o utrzymanie się w lidze, a także poprawy wizerunku klubu, bo wydaje się, że z tym również nie jest najlepiej. Mam nadzieję, że wszyscy, którym zależy na zasłużonym dla dolnośląskiej piłki klubie połączą siły, by ratować KP.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *