Connect with us

III liga

Kto spadnie, a kto się utrzyma? Kolejka rozstrzygnięć [III liga, IV liga, Okręgówka]

Published

on

spadki 2018/19

W sobotę ostatnia kolejka w III lidze oraz w dwóch grupach IV ligi. Poznamy liczbę spadkowiczów, co ma duże znaczenie dla zespołów walczących o utrzymanie się w czterech okręgówkach.

 

Cud nad Stobrawą: Foto-Higiena wygrywa i potrzebuje tylko punktu

W III lidze o utrzymanie się walczy Foto-Higiena Gać. Podopieczni Marcina Dymkowskiego byli już w bardzo trudnej sytuacji, ale w minioną sobotę wygrali arcy ważny mecz w Kluczborku z MKS-em 3:2, choć przegrywali już 0:2. Teraz do utrzymania beniaminkowi wystarczy 1 punkt w spotkaniu ze Stilonem Gorzów Wlkp., który już jakiś czas temu spadł z III ligi.

 

Jest więc duża szansa, że Foto-Higiena zachowa trzecioligowy byt. Ma to bardzo duże znaczenie dla drużyn walczących o utrzymanie się w zachodniej grupie IV ligi. Ze względu na fakt, że gra w niej 15 drużyn (Olimpia Kowary wycofała się jeszcze przed startem sezonu) spadają z niej automatycznie 3 zespoły. Gdyby jednak spadła Foto-Higiena, z IV ligi zachodniej zdegradowana zostanie dodatkowo ekipa z 12. miejsca.

 

Kontrowersje po meczu w Wałbrzychu. Skandal czy szukanie dziury w całym?

Aktualnie lokatę tę zajmuje BKS Bolesławiec, który jednak ma tyle samo punktów (27) w tabeli, co 13. Sparta Grębocice. BKS w ostatniej kolejce pauzuje, a Sparta zagra u siebie (choć formalnie będzie gościem) ze Spartą Rudna. Rudnianie cały sezon mecze domowe grali w Lubinie, ale teraz boiska tam są zajęte, więc spotkanie, które zdecyduje o utrzymaniu się przeniesiono… do Grębocic. Sparcie wystarczy remis, żeby zostać w IV lidze.

 

Tymczasem na wschodzie wiemy, że spadną cztery drużyny. Zdegradowane już zostały Nysa Kłodzko, Zjednoczeni Żarów oraz MKP Wołów. Czwartym spadkowiczem będzie albo Orzeł Ząbkowice Śląskie, albo Piast Nowa Ruda. Piast ma 2 punkty więcej, jeśli więc wygra z Wałbrzychu z Górnikiem, na pewno się utrzyma. Jeśli zremisuje, a Orzeł wygra w Marcinkowicach, to i Orzeł i Piast będą mieli po 35 punktów. Wtedy utrzyma się zespół z Ząbkowic Śląskich. Z kolei, jeśli Piast przegra, musi liczyć na to, żeby Orzeł nie wygrał z Sokołem.

 

Bez względu na to, który z tych zespołów spadnie, wiadomo już, że aż trzy drużyny zostaną zdegradowane do wałbrzyskiej okręgówki, a tylko jedna do wrocławskiej.

 

To dla drużyn walczących o utrzymanie się we wrocławskiej okręgówce świetna wiadomość. Tutaj z ligą żegna się Strzelinianka, a trzy drużyny ? Kolektyw Radwanice, Energetyk Siechnice i Widawa Bierutów – były w bardzo trudnej sytuacji. Teraz jedna z nich się utrzyma. Która? Ciężko wskazać, bo między nimi są tylko 2 punkty różnicy. Pewny utrzymania się nie jest jeszcze Parasol Wrocław.

 

Dobre wieści dla drużyn z okręgu wrocławskiego oznaczają, że fatalne dla ekip z okręgu wałbrzyskiego. Liczba spadkowiczów powiększy się tutaj do czterech. Górnik Boguszów Gorce już praktycznie spadł. Trzech pozostałych spadkowiczów prawdopodobnie będzie z grona tych ekip: Zdrój Jedlina Zdrój, MKS Szczawno Zdrój, Piławianka Piława Górna i Sparta Ziębice. Choć ligowego bytu nie może być pewny jeszcze nawet Grom Witków, czy Skałki Stolec.

 

Do czasu rozstrzygnięcia kwestii, kto spadnie z zachodniej IV ligi ? czy BKS Bolesławiec czy Sparta Grębocice ? nie będzie wiadomo, ile drużyn zostanie zdegradowanych z legnickiej oraz jeleniogórskiej okręgówki.

Jeśli będzie to BKS, to:

  • z IV ligi do legnickiej okręgówki nie spadnie żadna drużyna, a wtedy z legnickiej okręgówki zdegradowane zostaną tylko 2 drużyny
  • z IV ligi do jeleniogórskiej okręgówki spadną aż 3 drużyny, a wtedy z jeleniogórskiej okręgówki zdegradowane zostaną 4 drużyny

 

Jeśli będzie to Sparta, to:

  • z IV ligi do legnickiej okręgówki spadnie jedna drużyna, a wtedy z legnickiej okręgówki zdegradowane zostaną 2 drużyny
  • z IV ligi do jeleniogórskiej okręgówki spadną 2 drużyny, a wtedy z jeleniogórskiej okręgówki zdegradowane zostaną 3 drużyny

 

W okręgu legnickim spadkiem zagrożone najbardziej są Zryw Kłębanowice (niemal pewny spadek), Chojnowianka Chojnów, Huta Przemków, a także ? ale już mniej – Czarni Rokitki.

 

W okręgu jeleniogórskim w bardzo trudnej, właściwie beznadziejnej, sytuacji są Piast Bolków i Hutnik Pieńsk. O uniknięcie degradacji walczą jeszcze Cosmos Radzimów, Granica Bogatynia Chrobry Nowogrodziec i GKS Warta Bolesławiecka.

 

III liga

Napastnik Karkonoszy zawieszony na 30 miesięcy! Stanowcza reakcja klubu

Published

on

III liga

Czeski napastnik Filip Firbacher nie jest już zawodnikiem Karkonoszy Jelenia Góra. III-ligowiec rozwiązał klub z 22-latkiem. Powodem jest 30-miesięczna dyskwalifikacja, która zaczęła obowiązywać na całym świecie.

 

Mistrz Polski strzela jako rezerwowy. Arcyważny gol w meczu na szczycie

Informujemy, iż FIFA Discyplinary Commitee decyzją z dnia 6 maja 2024, rozszerzył karę zawieszenia dla zawodnika Filipa Firbachera na wszystkie federacje piłkarskie zrzeszone w FIFA, w tym Polski Związek Piłki Nożnej. Na podstawie tej decyzji kontrakt piłkarza z MKS Karkonosze Jelenia Góra uległ natychmiastowemu rozwiązaniu z dniem dzisiejszym (7 maja 2024) – poinformował klub z Jeleniej Góry na swoim profilu na Facebooku.

 

Napastnik został w swoim kraju zawieszony przez Komisję Etyki Czeskiego Związku Piłki Nożnej na 30 miesięcy za próbę ustawienia meczu. 22-latek został ukarany za udział w największej aferze w czeskim futbolu, choć jego rola była mocno drugoplanowa. Mózgiem afery był Michal Hladek, który został ukarany 15-letnią dyskwalifikacją oraz grzywną w wysokości miliona koron za „wywieranie wpływu lub próbę wywarcia wpływu na mecze”. Pod koniec stycznia br. ukarani zostali również Firbacher praz Javier Neruda, którzy na polecenie Hladíka próbowali wpływać na innych piłkarzy.

Co ciekawe, do ustawienia meczu z udziałem Firbachera nie doszło, bowiem zawodnicy Motorletu odrzucili ofertę, a o wszystkim poinformowali związek.

 

Gdy zapadła kara, Filip Firbacher był zawodnikiem Hradca Králové, wypożyczonym w rundzie jesiennej do II-ligowego Varnsdorf. Był tan najlepszym strzelcem z siedmioma golami na koncie.

Po zawieszeniu w Czechach, mimo że 22-latek odwołał się od kary, Varnsdorf rozwiązał z nim umowę. Mówił się nawet, że Firbacher może trafić do Chin, ostatecznie – przed rundą wiosenną – wylądował w Jeleniej Górze. Zawodnik został uprawniony do gry w Karkonoszach, ale po jednym meczu został przez PZPN zawieszony. Jego gra w barwach beniaminka III ligi zawisła pod wielkim zapytania, aż do… 9 kwietnia. Wtedy okazało się, że Czech wybiegł w pierwszym składzie jeleniogórzan w finale okręgowego Pucharu Polski z Apisem Jędrzychowice. Kara została odwieszona przez Komisję Dyscyplinarną PZPN.

 

Jak się okazuje – nie na długo. Firbacher zdążył pograć przez miesiąc. W sumie w barwach Karkonoszy rozegrał 5 meczów w III lidze, w których nie strzelił gola. Lepiej mu szło w pucharach. Teraz odpocznie sobie od piłki na dłużej. Jeśli jego kara nie zostanie skrócona, to do grania bezie mógł wrócić na początku sezonu 2026/27.

 

 

Continue Reading

III liga

Zwycięski debiut Smółki na ławce Karkonoszy. Górnik też się przełamał

Published

on

26. kolejka III ligi. Karkonosze przełamały się  – w debiucie Zbigniewa Smółki – po siedmiu porażkach z rzędu. Kiepską serię przerwał również Górnik Polkowice. Wygrana i porażka wrocławskich zespołów.

 

Lider obroniony w ostatniej akcji, derby na remis. Przełamanie Orła

Po siedmiu porażkach z rzędu, ligowy mecz wygrały Karkonosze. W debiucie Zbigniewa Smółki jeleniogórzanie pokonali Unię Turza Śląska 2:1. Gospodarze objęli prowadzenie w 33. min. po golu Dominika Radziemskiego, ale już 3 minuty później wyrównał Michał Gałecki. Gola na wagę trzech punktów zdobył w 90. min. Kacper Dudek.

Liderujący Śląska II Wrocław pokonał rezerwy Górnika Zabrze 2:0 po golach Patryka Szwedzika i Jakuba Lutostańskiego.

Wrocławianie mają tyle samo punktów co Rekord Bielsko-Biała, który pokonał Ślęzę Wrocław 3:0.

 

Gracze Górnika Polkowice, mimo że 70 minut grali w osłabieniu, pokonali Gwarka Tarnowskie Góry 2:1. Na listę strzelców wpisali się Filip Baranowski oraz Szymon Drewniak z rzutu karnego. Polkowiczanie przerwali tym samym serię czterech meczów bez wygranej.

 

Fot. Karkonosze Jelenia Góra

III liga. Wyniki 26. kolejki 

  • Rekord Bielsko-Biała – Ślęza Wrocław 3:0
  • Karkonosze Jelenia Góra – Unia Turza Śląska 2:1
  • Śląsk II Wrocław – Górnik II Zabrze 2:0
  • Górnik Polkowice – Gwarek Tarnowskie Góry 2:1
  • Stilon Gorzów Wielkopolski – LZS Starowice Dolne 4:1
  • Lechia Zielona Góra – LKS Goczałkowice Zdrój 0:2
  • Raków II Częstochowa – Odra Bytom Odrzański 0:0
  • Pniówek Pawłowice – Warta Gorzów Wielkopolski 2:1
  • MKS Kluczbork – Carina Gubin – niedziela
Continue Reading

III liga

Karkonosze mają nowego trenera. Mocne nazwisko z IV ligi

Published

on

Karkonosze Jelenia Góra

Zbigniew Smółka, do niedawna szkoleniowiec Moto-Jelcza Oława, został trenerem Karkonoszy Jelenia Góra. Zastąpił Jacka Kołodziejczyka, któremu podziękowano po piątkowej porażce ze Ślęzą Wrocław.

 

Zadebiutował i został zawieszony. Czeski napastnik wrócił na finał

Zbigniew Smółka jeszcze niedawno był trenerem IV-ligowego Moto-Jelcza Oława. Zrezygnował z posady dość niespodziewanie 9 kwietnia. Głównym powodem była partyzantka organizacyjna w klubie, której nie chciał dłużej firmować swoim nazwiskiem.

W poniedziałek, 15 kwietnia, po południu podpisał kontrakt z Karkonoszami Jelenia Góra, beniaminkiem III ligi.  Na ławce trenerskiej zastąpił Jacka Kołodziejczyka, który rozstał się z klubem w minioną sobotę, dzień po porażce ze Ślęzą Wrocław.

 

Przypomnijmy, jeleniogórzanie w rundzie jesiennej byli prawdziwą rewelacją rozgrywek, a na półmetku zajmowali 4. miejsce. Niestety, runda wiosenna rozpoczęła się koszmarnie. Siedem meczów – siedem porażek i w efekcie, po 25. kolejkach, Karkonosze mają tylko 5 punktów nad strefą spadkową.

Nowy trener ma za zadanie opanowanie sytuacji na tyle, by spokojnie utrzymać się w III lidze.

 

Continue Reading

III liga

Jesienią rewelacja, na wiosnę katastrofa. Zmiana trenera beniaminka III ligi

Published

on

Jacek Kołodziejczyk nie jest już trenerem Karkonoszy Jelenia Góra. Szkoleniowiec rozstał się z po siedmiu porażkach w rundzie wiosennej.

 

Zadebiutował i został zawieszony. Czeski napastnik wrócił na finał

Karkonosze Jelenia Góra, beniaminek III ligi, w rundzie jesiennej były prawdziwą rewelacją rozgrywek. Na półmetku podopieczni Jacka Kołodziejczyka zajmowali 4. miejsce i wydawało się, że czym, jak czym, ale walką o utrzymanie nie będą musieli się martwić.

Niestety, runda wiosenna to koszmar Karkonoszy. Siedem meczów i siedem porażek. Po 25. kolejkach jest już tylko 5 punktów nad strefą spadkową. Oczywiście, pewnym wytłumaczeniem był brak dwóch podstawowych gracz ofensywnych z jesieni – Mateusza Baszaka i Dominika Bronisławskiego. Co prawda ten drugi już wrócił do gry, ale na razie nie przełożyło się to na lepszą grę. Szkoda kiepskich wyników tym bardziej, że na początku rundy wiosennej jeleniogórzanie prezentowali się nieźle, brakowało tylko skuteczności.

 

Po piątkowej porażce 0:3 ze Ślęzą działacze III-ligowca zdecydowali się na radykalny krok. – Informujemy, że decyzją zarządu klubu trener Jacek Kołodziejczyk przestał pełnić funkcję szkoleniowca pierwszego zespołu. Trenerze, bardzo dziękujemy za dotychczasową pracę i wszystkie sukcesy osiągnięte z drużyną! Życzymy powodzenia w pracy zawodowej oraz w życiu prywatnym – poinformował klub na swoim profilu na Facebooku.

 

Ponadto poinformowano, że pracę z pierwszą drużyną Karkonoszy zakończył również II trener Paweł Pytel. – Trenerze, dziękujemy za dotychczasową współpracę oraz życzymy powodzenia w pracy z grupami naszej akademii – czytamy.

Na razie nie wiadomo, kto zostanie nowym trenerem pierwszej drużyny beniaminka.

 

Fot. Karkonosze Jelenia Góra

 

Continue Reading

III liga

Trzy wrzutki, trzy gole. Ślęza załatwiła Karkonosze strzałami głową

Published

on

Ślęza Wrocław - Karkonosze Jelenia Góra

Ślęza Wrocław nie dała szans Karkonoszom Jelenia Góra i pokonała beniaminka III ligi 3:0. Wszystkie gole padły po wrzutkach w pole karne i strzałach głową wrocławian.

 

Wychowanek Dynama Kijów w czwartoligowym Piaście

Mecz 25. kolejki III ligi Ślęza Wrocław – Karkonosze Jelenia Góra odbył się już w piątek, 12 kwietnia. Obie drużyny liczyły na przełamanie, bowiem gospodarze nie wygrali od 6 meczów, a goście sześć ostatnich (wszystkie na wiosnę) spotkań przegrali.

Losy spotkania rozstrzygnęły się w niewiele ponad pół godziny. Gospodarze w tym czasie strzelili 3 gole, a wszystkie padły po dośrodkowaniach w pole karne i strzały głową. Pierwszego zdobył Błażej Jakóbczyk, a dwa kolejne Mateusz Kluzek. Choć trzeba dodać, że w 8. min. goście mogli objąć prowadzenie, ale piłka po strzale Dominika Radziemskiego trafiła w słupek (gospodarze też raz obili tę część bramki).

 

W I połowie gospodarze panowali niepodzielnie na murawie, w II nieco spuścili z tony, ale i tak byli znacznie groźniejsi od gości. Zmarnowali m.in. rzut karny. Graczom Karkonoszy nie można odmówić ambicji, ale było to zdecydowanie za mało, żeby poważnie myśleć o odwróceniu losów meczu.

 

Żółto-czerwoni po trzech remisach i trzech porażkach w końcu zdobyli komplet punktów, jeleniogórzanie dopisali do swojego konta siódmą porażkę z rzędu. Po rewelacyjnym beniaminku z jesieni pozostało już tylko wspomnienie, a miejsce w tabeli nieubłaganie zbliża się ku strefie spadkowej.

 

Continue Reading

III liga

Zadebiutował i został zawieszony. Czeski napastnik wrócił na finał

Published

on

Filip Firbacher

Czeski napastnik Filip Firbacher zdołał zadebiutować w barwach Karkonoszy Jelenia Góra w III lidze, a następnie został… zawieszony przez PZPN. Po miesiącu wrócił, od razu na finał okręgowego Pucharu Polski z Apisem Jędrzychowice.

 

Transferowa bomba w III lidze! Jeszcze niedawno strzelił gola polskiej reprezentacji

Po kontuzji Mateusza Baszak, Karkonosze Jelenia Góra potrzebowały topowego (przynajmniej jak na III ligę) napastnika. Padło na Czecha Filipa Firbachera, niedawnego reprezentanta czeskiej młodzieżówki. 22-latek zdołał zadebiutować w meczu z rezerwami Rakowa Częstochowa i pokazał się z dobrej strony, choć zmarnował kilka dogodnych sytuacji podbramkowych.

Kibice mieli zapewne nadzieję, że wkrótce Czech się przełamie, ale już.. nie zobaczyli go więcej w barwach Karkonoszy. Okazało się, że PZPN uznał, że zawieszenie Firbachera z Czech należy rozszerzyć na Polskę.

 

Szybko wyszło bowiem na jaw, że napastnik został w swoim kraju zawieszony przez Komisję Etyki Czeskiego Związku Piłki Nożnej na 30 miesięcy za próbę ustawienia meczu. 22-latek został ukarany za udział w największej aferze w czeskim futbolu, choć jego rola była mocno drugoplanowa.

Mózgiem afery był Michal Hladek, który został ukarany 15-letnią dyskwalifikacją oraz grzywną w wysokości miliona koron za „wywieranie wpływu lub próbę wywarcia wpływu na mecze”. Pod koniec stycznia br. ukarani zostali również Firbacher praz Javier Neruda, którzy na polecenie Hladíka próbowali wpływać na innych piłkarzy.

 

Komisja Etyki rozstrzygnęła praktycznie najpoważniejszy przypadek ustawiania meczów w swojej działalności. Nałożyła surową karę na pana Hladíka, który był organizatorem i namawiał innych zawodników do wpływania na przebieg meczów – powiedział wówczas przewodniczący Komisji Etyki Jan Eisenreich.

Co ciekawe, do ustawienia meczu z udziałem Firbachera nie doszło, bowiem zawodnicy Motorletu odrzucili ofertę, a o wszystkim poinformowali związek.

 

Gdy zapadła kara, Filip Firbacher był zawodnikiem Hradca Králové, wypożyczonym w rundzie jesiennej do II-ligowego Varnsdorf. Był tan najlepszym strzelcem z siedmioma golami na koncie.

Po zawieszeniu w Czechach, mimo że 22-latek odwołał się od kary, Varnsdorf rozwiązał z nim umowę. Mówił się nawet, że Firbacher może trafić do Chin, ostatecznie wylądował w Jeleniej Górze. Zawodnik został uprawniony do gry w Karkonoszach, ale po jednym meczu został przez PZPN zawieszony. Jego gra w barwach beniaminka III ligi zawisła pod wielkim zapytania, aż do… 9 kwietnia. Wtedy okazało się, że Czech wybiegł w pierwszym składzie jeleniogórzan w finale okręgowego Pucharu Polski z Apisem Jędrzychowice. Kara została odwieszona przez Komisję Dyscyplinarną PZPN.

 

To z pewnością dobre wieści dla Karkonoszy, które fatalnie rozpoczęły rundę wiosenną w III lidze przegrywając… wszystkie sześć meczów. Jeleniogórzanie największe problemy mają właśnie w ofensywie. Dość powiedzieć, że strzelili na wiosnę zaledwie 3 gole.

 

Fot. Karkonosze Jelenia Góra

 

Continue Reading

To się czyta