Zaskakujące wieści z Prusic. Orzeł wycofuje się w IV ligi

Orzeł Prusice wycofuje się z IV ligi. Powodem są kłopoty finansowe, a dokładniej – mniejsza niż oczekiwano dotacja z gminy. A może jeszcze nie wszytsko stracone?

 

Wyniki dolnośląskich sparingów [31 STYCZNIA – 2 LUTEGO]

Na początku grudnia Orzeł zatrudnił nowego trenera, którym został Paweł Tronina. Drużyna rozpoczęła przygotowania, w miniony weekend rozegrała pierwszy sparing. Wydawało się, że wszystko jest na najlepszej drodze ku celowi, którym było utrzymanie się w IV lidze.

 

Niestety, wiele wskazuje na to, że nici z tych planów. W poniedziałek po południu, jak grom z jansnego nieba, spadła wiadomość, że drużyna wycofuje się z rozgrywek.

 

Dziś po południ zarząd klubu wydał oświedczenie tej treści

Miejski Klub Sportowy Orzeł Prusice, uprzejmie informuje, iż z dniem dzisiejszym zobowiązani jesteśmy do zawieszenia rozgrywek seniorów występujących w IV lidze grupa wschodnia.

Decyzja spowodowana jest brakiem zapewnienia ze strony Gminy Prusice wystarczających środków finansowych.

W ciągu kilku dni poinformujemy o dalszej sytuacji klubu.

Z poważaniem
Zarząd Klubu

 

EDIT

Niewiele ponad godzinę po opublikowaniu, oświadczenia podpisane przez zarząd zniknęło z oficjalnego fanpage Orła. Co to oznacza? Nieoficjalnie się dowiedzieliśmy, że nowe stanowisko władz klubu ukaże się po rozmowach z władzami gminy, choć – jak twierdzą zorientowani w realiach klubu – może to niewiele zmienić. Nie pozostaje więc nam nic innego jak czekać na rozwój wypadków. 

 

Przypomnijmy, że obecne rozgrywki są drugim sezonem Orła w IV lidze. Wcześniej drużyna zaliczyła dwa awanse – najpierw z A klasy do okręgówki, a po roku – do IV ligi. Teraz, jeśli scenariusz o wycofaniu się ziści, klub z Prusic będzie mógł wystartować od nowego seoznu w klasie A.

 

 

2 thoughts on “Zaskakujące wieści z Prusic. Orzeł wycofuje się w IV ligi

  1. popieram.wyjazd z baru.juz takich smiesznych tworów było troche na naszym podwórku.dupe zawracaja dwa lata pograja i sie zwijaja. k

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *