OZPN Legnica wykluczył kluby za długi, które wcześniej sprzedał firmie windykacyjnej

OZPN Legnica wykluczył kluby za długi, które wcześniej sprzedał firmie windykacyjnej. Przy okazji dał ogłoszenie o sprzedaży swojej siedziby.

 

Miedź – Legia w Pucharze Polski. Gdzie oglądać?

Mimo że nie prowadzi żadnych rozgrywek od lata ubiegłego roku, OZPN Legnica nie daje o sobie zapomnieć. 19 maja zarząd związku podjął uchwałę w sprawie wykluczenia klubów z członkostwa ze swoich struktur. W § 1 czytamy: „Zarząd wyklucza kluby z członkostwa w Okręgowym Związku Piłki Nożnej w Legnicy posiadające zadłużenie wobec OZPN z tyt. Niezapłaconych rachunków za wykonane usługi lub zaległości składki członkowskiej”.

 

Które to kluby i ile ich jest? Lista ma być znana pod koniec tygodnia. Według portalu e-legnickie.pl, zadłużonych klubów jest ok. 20.

 

Według prawników DolZPN wykluczenie jest niezgodnie ze statutem, bowiem skreślić z listy członków OZPN można tylko tych, którzy naruszyli statut. A żaden z tych klubów nie popełnił ciężkiego wykroczenia.

 

Ale jest jeszcze jeden – dość absurdalny – aspekt całej sprawy. Otóż jesienią 2019 roku OZPN Legnica sprzedał długi klubów kancelarii windykacyjno-prawnej. Nie jestem prawnikiem, ale „cesja wierzytelności” oznacza chyba, że to już nie OZPN Legnica był wierzycielem, a owa kancelaria.

 

Czyżby więc władze okręgowego związku wykluczyły ze swoich struktur kluby, które w momencie wykluczenia nie miały zobowiązań wobec związku?

 

Informacja o sprzedaży długów mocno zbulwersowała przedstawicieli klubów. Na spotkaniu organizacyjnym przed nowym sezonem 7 marca wystosowali oni pismo do Marii Kajdan, prezes OZPN w Legnicy, w którym zażądali natychmiastowego zwołania Walnego Zebrania Sprawozdawczo-Wyborczego oraz wpisania w porządek obrad punktu o likwidacji OZPN Legnica. Na 94 osoby obecne na zebrani 91 było „za”, a 3 wstrzymały się od głosu.

 

Przypomnijmy, że latem 2019 roku DolZPN przejął prowadzenie wszystkich rozgrywek w regionie. Okręgowe Związki Piłki Nożnej de facto straciły rację bytu. Okręgowe związki w Wałbrzychu i Jeleniej Górze stosowne uchwały likwidacyjne podjęły już wcześniej.

 

Władze OZPN-u Legnica, który od dłuższego czasu pozostają w konflikcie z władzami DolZPN-u, do tego się nie kwapiły. Niejako w sukurs przyszła im pandemia, która zawiesiła możliwość organizowania zebrań. Co prawda 24 kwietnia zarząd podjął uchwałę o zwołaniu Walnego, którego datę wyznaczono na 29 maja, ale wiadomo, że nie będzie prawnej możliwości jego przeprowadzenia. W porządku obrad znalazł się punkt o likwidacji OZPN-u w Legnicy.

 

Pamiętajmy, że w ramach tzw. tarczy antykryzysowej związanej z pandemią koronawirusa, wprowadzono możliwość przedłużenia kadencji władz związków sportowych do 30 września 2021 roku. Dotyczy to zarówno PZPN, DolZPN, jak i… OZPN Legnica.

 

Oczywiście tak długie funkcjonowanie OZPN-u nie ma większego sensu, zwłaszcza że kluby domagają się jak najszybszego zwołania walnego. Kiedy to jednak będzie możliwe, na razie nie wiadomo.

 

Co ciekawe, OZPN Legnica niedawno dał ogłoszenie o sprzedaży swojej siedziby, a dokładniej lokalu użytkowego, który zajmuje w budynku wielorodzinnym przy ul. Jordana w Legnicy. Cena – 540 tys. zł (do negocjacji). Są jednak spore wątpliwości, czy to jest kompetencja zarządu związku. 

3 thoughts on “OZPN Legnica wykluczył kluby za długi, które wcześniej sprzedał firmie windykacyjnej

  1. A kto podjął decyzję o kupnie lokalu. Skoro zarząd nie walne to też ma prawo wystawić go do sprzedaży. A składka członkowska to 12 zł za cały rok. To tak dużo? A długi nie zostały chyba sprzedane lecz firma ma je odzyskać.. Tak ciężko pisać prawdę ?

    1. Staram się pisać prawdę. “Cesja wierzytelności” oznacza sprzedanie długów, chyba że chodzi o cesję zwrotną, ale w pismach, które dostały kluby nie ma o tym mowy. A co do lokalu – nie wiedziałem, że zarząd ma swoje pieniądze i kupił za swoje i może sprzedać ot tak. Ale dzięki za wyjaśnienie.

    2. Co Ty pier*** jak odzyskać? To była sprzedaż długów, w wielu przypadkach to były niby długi choć nigdy kluby nie widziały nawet faktur!! Złodziejstwo i nic więcej. Mało się jeszcze nachapali

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *