STS oficjalnym bukmacherem Śląska Wrocław

STS oficjalnym bukmacherem Śląska Wrocław. Dobrze czytacie – nie sponsorem, a bukmacherem. I nie jest żadna złośliwość z naszej strony. Tak swoją informację prasową zatytuował sam STS.

 

W Śląsku byli gwiazdami, za granicą grają średnio lub wcale

Brzmi to trochę dziwnie, ale pewnie się nie znam. Być może teraz kluby piłkarskie mają nie tylko sponsorów – głównych, koszulkowych, wspierających, itp. – ale również swoich bukmacherów.

 

Zgodnie z warunkami umowy materiały promujące STS pojawią się w czasie spotkań Śląska na bandach reklamowych, ściankach sponsorskich, a także na stronie internetowej i w mediach społecznościowych klubu. Bukmacher przed każdym meczem dostanie także pulę biletów, które kibice będą mogli wygrać w licznych konkursach organizowanych w lokalach STS w województwie dolnośląskim, a także na profilach firmy w mediach społecznościowych. STS przy okazji wybranych meczów we Wrocławiu zorganizuje również specjalną strefę kibica wyposażoną w urządzenia zręcznościowe, w tym m.in. bramka celnościową, piłkarzyki czy konsole do gier. Fani Wojskowych będą mogli wziąć udział w konkursach i zabawach, które przeprowadzi tam bukmacher.

 

Powyżej też cytat z informacji prasowej. Wiadomo więc, jakie będą ogólne warunki współpracy.

 

Ryota Morioka. Japończyk, który ma zbawić Śląsk

Co z tego wynika? Przede wszystkim to, że STS nie będzie koszulkowym sponsorem, więc jasne jest, że do kasy klubu nie wpłyną jakieś gigantyczne pieniądze. Zwłaszcza że umowa została zawarta do końca sezonu.

 

Nie ma co jednak narzekać. Lepsze to niż nic… Budżet klubu nie powala, a każda złotówka się przyda. A może przy okazji uda się pozyskać innych sponsorów.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.