Do piłkarzy Śląska! Oddajcie część pensji na potrzebujące dzieci

Śląsk Wrocław skompromitował się w czwartek w meczu Pucharu Polski z Bytovią Bytów przegrywając 0:3. Drużyna potrzebuje wstrząsu. Mam pomysł – niech piłkarze i trener oddadzą np. pół pensji na cele charytatywne. Bo zwyczajnie na te pieniądze nie zasłużyli.

 

Z twierdzy Wrocław zostały ruiny

Można przegrać mecz. Nawet kilka, ale wtedy liczy się styl… i zaangażowanie. Wola walki. W meczu z Bytovią to gracze pierwszoligowca gryźli trawę, przez 90 minut pokazywali, że im zależy. Gracze Śląska grali jakby wygrana im się należała, w końcu to oni są z ekstraklasy, a przyjechali na jakąś “wioskę”.

 

Niestety dla nich, piłkarze z Bytowa oglądali zapewne blamaż wrocławian w spotkaniu z Jagiellonią. I widzieli, że gracze Śląska nie lubią się przemęczać. A nawet jeśli nie można im zarzucić braku zaangażowania, to braku formy i sił z pewnością.

 

Bilety na mecz Polska – Słowenia (CENY, OD KIEDY W SPRZEDAŻY)

Najpierw zmiażdżył ich walec z Białegostoku, dziś przejechali się po nich pierwszoligowcy. Którzy może mają gorsze umiejętności, ale mają jaja.

 

Śląsk we wrześniu ma na koncie trzy porażki – 1:2 z Ruchem Chorzów, 0:4 z Jagiellonią Białystok i o:3 z Bytovią. W poniedziałek gra z Piastem. Nawet jeśli wygra (co jest mało prawdopodobne), nie zmieni to faktu, gracze WKS-u kompromitują się na naszych (kibiców) oczach.

 

Mam dla nich honorowe wyjście. Jak widać, nie zasłużyli na pensje (w niektórych przypadkach sowite, w innych zupełnie nie adekwatnych do umiejętności, a zwłaszcza formy) za wrzesień. Niech oddadzą swoje pensje (np. 50 proc.) na cele charytatywne – zaczynając od trenera Mariusza Rumaka, przez zarząd, piłkarzy, na dyrektorze sportowym Wojciechu Błońskim kończąc.

 

Ktoś powie – co za demagogia. Nie większa niż wypowiedzi trenera, ostatni wywiad dyrektora Błońskiego (ten na portalu futbolfejs, w którym zapowiedział zdobycie Pucharu Polski i miejsce na podium w lidze) i wiele zapewnień płynących od włodarzy klubu…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.