Baraż o utrzymanie się w Saltex IV lidze? To bardzo możliwe

GKS Kobierzyce czy Bystrzyca Kąty Wrocławskie? A może obie drużyny? Kto spadnie z grupy wschodniej Saltex IV ligi? Odpowiedź już wkrótce, choć wiele będzie zależało od rozstrzygnięć w III lidze, a nawet przy zielonym stoliku.

 

Awanse i spadki w strefie wrocławskiej 2016/17 [III LIGA – B KLASA]

Bardo i Goszcz – to w najbliższy czwartek będą dwa najważniejsze boiska w ostatniej kolejce wschodniej grupy Saltex IV ligi. Właśnie tam swoje mecze rozegrają dwie drużyny, które walczą o utrzymanie się w lidze – GKS Kobierzyce i Bystrzyca Kąty Wrocławskie.

 

Drużyna z Kobierzyc zagra w Bardzie, a z Kątów Wrocławskich w Goszczu. Teoretycznie trudniejsze zadanie czeka tych pierwszych, bowiem Unia gra na wiosnę bardzo dobrze. Ale Wiwa ostatni też zanotowała dwa zwycięstwa i łatwo skóry nie sprzeda. Zwłaszcza na własnym obiekcie.

 

Saltex IV liga wschód. Marcinkowice utrzymane. Spadną Kobierzyce albo Kąty Wr.

Przed ostatnią kolejką GKS ma tyle samo punktów co Bystrzyca, ale dzięki lepszemu bilansowi bramek, jest wyżej w tabeli – na ostatnim bezpiecznym miejscu. Ekipa Zbigniewa Mandziejewicza jest natomiast pierwszym klubem pod kreską. Co prawda o kolejności w tabeli przy równej ilości punktów decyduje bilans meczów bezpośrednich, ale tu mamy remis – obie drużny wygrywały u siebie 3:1.

 

Ma to kolosalne znaczenie dla układu tabeli. Jeśli bowiem obie drużyny w ostatniej kolejce zdobędą tyle samo punktów to o tym, która z nich spadnie zdecyduje mecz barażowy na neutralnym boisku.

 

Wszystkie powyższe rozważania mają jednak sens pod jednym warunkiem – z 3. grupy III ligi mogą spaść tylko 2 drużyny. Jeśli będzie ich więcej, choćby 3, wtedy ze wschodniej grupy Saltex IV ligi spadnie i GKS, i Bystrzyca – bez względu na wyniki ostatniej kolejki.

 

Cała „nadzieja” naszych drużyn w Polonii Bytom (by, jako spadkowicz z II ligi, nie dostała licencji na grę w III lidze co jest bardzo prawdopodobne) oraz Śląsku II i Lechii Dzierżoniów, by utrzymały się w III lidze.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.