Niższe ligi w dobie pandemii już od roku. A teraz każdy mecz jak finał

Najpierw odwołana runda jesienna poprzedniego sezonu, później mecze bez kibiców. Kolejne obostrzenia i utrudnione przygotowania do rundy wiosennej. Gdy w końcu rozgrywki ruszyły, każda kolejna kolejka może być… tą ostatnią.

 

Lockdown w dwóch kolejnych województwach. Dolny Śląsk “może grać”

Niedawno minął rok, od kiedy oficjalnie trwa w Polsce pandemia koronawirusa. Rok, który mocno przeorał życie społeczno-gospodarcze. Mocnym rykoszetem dostała również piłka nożna, a zwłaszcza rozgrywki amatorskie. W zeszłym roku runda wiosenna została odwołana, a sezon skończył się bez spadków.

 

Runda jesienna odbyła się w miarę sprawnie. Oczywiście w reżimie sanitarnym, przynajmniej na papierze. Niestety, z czasem z meczów niższych lig „wyproszeni” zostali kibice i na razie nie zapowiada się, by szybko mieli wrócić. To wielka starta, bowiem mecze lokalnych drużyn bez udziału lokalnych fanów wiele tracą ze swej atmosfery.

 

Zimą kolejne trudności spadły jednak również na kluby, sztaby trenerskie i zawodników. Wprowadzone ograniczenia skomplikowały okresy przygotowawcze wielu drużynom. W końcu, w miniony weekend udało się wystartować. Jako pierwsi na murawę wybiegli zawodnicy uczestniczący w rozgrywkach III ligi, IV ligi, wrocławskiej okręgówki oraz całego podokręgu legnickiego. Kolejne ligi mają ruszyć w weekend 20/21 marca.

 

Czy ruszą? Prawdopodobnie tak, ale… Sytuacja pandemiczna w kraju zrobiła się zła i, niestety, wszystko wskazuje na to, że na razie będzie się pogarszać. Obecnie w kraju na terenie 4 województw wprowadzono obostrzenia zakazujące uprawnienia sportu amatorskiego. Najnowsze dane dotyczące Dolnego Śląska nie napawają optymizmem.

 

„Współczynnik zakażeń koronawirusem na Dolnym Śląsku przekroczył w czwartek 40 na 100 tysięcy mieszkańców. W piątek jest równie wysoki. Jeśli takie wartości utrzymają się przez kilka kolejnych dni, nasz region będzie kolejnym, w którym rząd może przywrócić obostrzenia związane z epidemią” – czytamy na portalu gazetawroclawska.pl

 

Gdyby ten scenariusz się sprawdził, to prawdopodobnie w przyszłym tygodniu ogłoszone zostałyby obostrzenia, które weszłyby w życie już od weekendu (20/21 marca) lub od poniedziałku, 22 marca.

 

Nie można wykluczyć więc, że przed zawodnikami jeszcze jedna – dwie kolejki, a potem kilkutygodniowe zawieszenie rozgrywek. Jak długie – to będzie zależało od rozwoju sytuacji pandemicznej. Choć miejmy nadzieję, że do najgorszego nie dojdzie i – jakimś cudem – nasz region obostrzenia ominą.

 

Jak będzie, to się dopiero okaże. Jedno jest pewne – zespoły będą musiały do każdego najbliższego meczu podchodzić jak do spotkania o wszystko. Dotyczy do zwłaszcza lig, w których uczestniczy po 19 drużyn, bowiem liczna spadkowiczów jest w nich w tym sezonie wyjątkowo duża.

 

Popatrzmy choćby na tabelę wschodniej grupy Koleje Dolnośląskie IV ligi. Spadnie co najmniej 7 drużyn (co najmniej, bowiem ostateczna liczba spadkowiczów zależy od liczby spadkowiczów z III ligi).

Po 20. kolejkach na ostatnim miejscu spadkowym jest Nysa Kłodzko, która ma tyle samo punktów co pierwszy bezpieczny Sokół Wielka Lipa. Natomiast będący tuż pod Nysą GKS Mirków ma tylko 1 punkt starty, z kolei Piast Nowa Ruda zaledwie jedno oczko przewagi. To oznacza, że jedna kolejka może zmienić listę potencjalnych spadkowiczów… W sytuacji, gdy każda kolejka ligowa może być tą ostatnią, każde ligowe spotkanie trzeba traktować niemal jak mecz o wszystko.

 

Sytuacja, w której rozgrywki zostaną przerwane i nie uda się już ich wznowić to najczarniejszy ze scenariuszy. Wydaje się, że dziś wcale nie jest tym najbardziej prawdopodobnym. Bardziej realne wydaje się zawieszenie rozgrywek na jakiś czas, a potem ich dokończenie. Wszystko jednak zależy od tego, jak sytuacja pandemiczna będzie się rozwijała i jak na to będę reagować rządzący.

 

Pamiętajmy, że w tym roku – bez względu na okoliczności – spadki i awanse zostaną przeprowadzone. Gdyby nie udało się rozegrać sezonu do końca, będzie obowiązywała tabela po ostatniej pełnej odbytej kolejce ligowej.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *