Dolnośląska drużyna tygodnia #5

Dolnośląska Drużyna Tygodnia #5 – w naszej drużynie tygodnia znów dominują zawodnicy Miedziowych. W jedenastce znalazło się jeszcze po dwóch graczy Śląska i Miedzi. Ale na kilku pozycjach był duży problem z wyborem.

 

Dolnośląska drużyna tygodnia #4

Tym razem pod lupę wzięliśmy mecze Zagłębie Lubin – Pogoń Szczecin (1:0), Piast Gliwice – Śląsk Wrocław (1:0), Korona Kielce – Śląsk Wrocław (2:2), GKS Bełchatów – Chrobry Głogów (1:0) oraz Miedź Legnica – Zawisza Bydgoszcz (1:1).

 

W bramce Martin Polacek z Zagłębia, trochę za… zasługi 😉 Słowak zagrał kolejny dobry mecz, a przy straconej bramce w meczu z Pogonią był bez szans. Długo się zastanawiałem, czy do jedenastki nie dać debiutanta ze Śląska Mateusza Abramowicza. Zagrał więcej niż poprawnie, w meczu z Koroną popisał się świetną paradą, ale zdarzyło mu się kilka mniejszych błędów.

 

Jedenastka miesiąca. Luty 2016

W obronie dwaj stoperzy, którzy w miniony weekend strzelili po golu – Lasza Dwali ze Śląska oraz Artjom Artjunin z Miedzi. Boki to z kolei obrońcy Zagłębia. Dorde Cotra przyzwyczaił nas już do swojej wysokiej, równej formy. Tym razem dorównał mu również Aleksandar Todorowski.

 

 

Środek pola to starzy, dobrzy znajomi. Łukasz Piątek (piękna bramka w meczu z Pogonią) z Zagłębia i Tomasz Hołota (3. gol na wiosnę) ze Śląska na pozycji defensywnych pomocników. Na ofensywnym Filip Starzyński, który tym razem miał godnego konkurenta na swojej pozycji. To Fin Petteri Forsell z Miedzi, który zagrał świetny mecz z Zawiszą. Dlatego przesuwamy go na lewą flankę, by znalazł się w naszej drużynie.

 

Z kolei z lewego skrzydła na prawe wędruje Łukasz Janoszka. Ze skrzydłowym Miedziowych mieliśmy problem. Zagrał bardzo dobrze, ale bardzo nieskutecznie. Mimo wszystko zaprezentował się lepiej od Roberta Picha ze Śląska, który co prawda wraca formy, z której go znamy z zeszłego roku. Ale na razie robi to trochę za wolno.

 

Tym razem największy problem był z atakiem. Żaden napastnik gola nie zdobył, choć sytuacji nie brakowało. Gdyby oceniać tylko za jeden mecz Śląska to do drużyny tygodnia trafiłby Kamil Biliński, który z Piastem zagrał niecałe pół godziny, ale zaprezentował się bardzo dobrze. Wypracował kolegom dwie sytuacje strzeleckie. Niestety, z Koroną spisał się bardzo słabo.

 

Dlatego znów do drużyny trafia Krzysztof Piątek z Zagłębia. Najjaśniejsza postać tygodnia wśród dolnośląskich napastników.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.