Dolnośląska jedenastka miesiąca. Marzec 2016

Jedenastka miesiąca – Marzec 2016. Tym razem znów naszą drużynę miesiąca zdominowali piłkarze Zagłębia Lubin, którzy zdecydowanie najlepiej prezentowali się spośród wszystkich piłkarze ekstraklasy i I ligi w mijającym miesiącu.

 

Sport, religia i frustracja Ryszarda Tarasiewicza

W marcu Śląsk Wrocław i Zagłębie Lubin rozegrały po trzy mecze ligowe, kilku piłkarzy zagrało też w meczach reprezentacji – pierwszej i młodzieżowych. Miedź Legnica i Chrobry Głogów rozegrały po cztery spotkania.

 

I jeszcze jedno wyjaśnienie. Podczas ostatniego weekendu, gdy były mecze reprezentacji, grała tylko I liga. Postanowiliśmy jednak, że nie będziemy tym razem wybierać “drużyny weekendu”, gdyż – szczerze mówiąc – trudno byłoby wybrać taką jedenastkę z piłkarzy pierwszoligowych, zwłaszcza że ci swoją formą nie rozpieszczali. A kadrowiczów z Dolnego Śląska było zbyt mało, by nimi uzupełnić taką drużynę.

 

DRUŻYNY TYGODNIA I MIESIĄCA

W bramce po raz drugi z rzędu w drużynie miesiąca Martin Polacek (2 razy w drużynie tygodnia) z Zagłębia. Pod uwagę braliśmy też Karola Szymańskiego (1) z Chrobrego Głogów, który m.in. obronił rzut karny w meczu z Sandecją.

 

Obrona znów taka sama jak przed miesiącem: Dorde Cotra (3), Maciej Dąbrowski (2), Lasha Dvali (1) i Piotr Celeban (1). Trzeba jednak przyznać, że tym razem pewniakami byli tylko defensorzy Zagłębia.

 

Środek pomocy zdominowali gracze Miedziowych. Klasą dla siebie byli dwaj defensywni pomocnicy – Łukasz Piątek (3) i Jarosław Kubicki (2), którzy nie tylko świetnie rozbijali ataki przeciwników, ale zdobyli po dwa gole. Piątek został wybrany zresztą piłkarzem miesiąca.

 

Szansę na to miano miał ponownie Filip Starzyński, który tym razem w lidze był nieco w cieniu kolegów. Świetnie pokazał się za to w meczu Polska – Finlandia (5:0), w którym zdobył piękną bramkę i miał dwa kluczowe podania.

 

 

Na lewym skrzydle ponownie Łukasz Janoszka (3). Na prawym… Wojciech Łobodziński z Miedzi Legnica, który nie trafił do żadnej drużyny tygodnia. Skąd taki wybór, zwłaszcza że w ciągu miesiąca z Miedzianki wyróżniani byli Łukasz Garguła i Petteri Forsell. To jednak Łobodziński przez cały miesiąc grał na równym, niezłym poziomie. Szkoda, że ta forma nie przełożyła się na gole i asysty, choć to drugie to akurat wina indolencji partnerów.

 

W ataku ponownie Krzysztof Piątek z Zagłębia. W marcu strzelił jednego gola, miał asystę i niezły występ w reprezentacji młodzieżowej, choć bez bramek, a okazji nie brakowało.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.