Kibole Śląska skompromitowali Wrocław bardziej od piłkarzy

19 kiboli Śląska zostało zatrzymanych podczas wyjazdu na mecz do Białegostoku. Jedni za pirotechnikę, inni za narkotyki czy posiadanie pałek teleskopowych. Najwięcej z nich zostało zatrzymanych jednak na próbie pospolitej kradzieży.

 

Oni nie będą umierać za Śląsk… Długa lista wrocławskich absurdów

Piłkarze Śląska nie popisali się w Białymstoku przegrywając z Jagiellonią 1:4. Dziś media informują, że prawdziwą żenadę odstawili jednak kibole wrocławskiego klubu, a dokładniej ich część. Podczas wyjazdu na mecz zatrzymanych zostało 19 osób. Jedna, pijana, za próbę wniesienia środków pirotechnicznych na stadion, druga za odpalenie pirotechniki, trzecia – za posiadanie pirotechniki i narkotyków oraz czwarta – za posiadanie pałek teleskopowych. Największy wstyd przynieśli jednak ci, którzy zostali zatrzymani w Biedronce podczas kradzieży. W sumie 15 osób.

 

Szczerze mówiąc, trudno mi to ogarnąć. Z jednej strony kibole tyle mówią o honorze, wartościach, uczestniczą w patriotycznych przedsięwzięciach, a z drugiej są zwykłymi złodziejami.

 

TOP 20 Najdroższych piłkarzy na Dolnym Śląsku

Ok, nie można wrzucać wszystkich do jednego worka. Nie należy oceniać wszystkich przez pryzmat jednostek (zatrzymanych na kradzieży zostało 15 osób z ponad 400, które uczestniczyły w wyjeździe). Niestety, nie jest to pojedynczy wybryk. Do takich dochodzi bardzo często podczas wyjazdów, najczęściej okradane są stacje benzynowe (I nie jest to tylko problem wrocławski, robi tak większość grup kibicowskich).

 

Smutne jest to, że jeśli nawet kradną jednostki, to reszta to akceptuje. Zresztą, na jednej z głównych stron fanatyków Śląska zwykła, pospolita kradzież opisana jest tak “później trzeba było czekać na sklepowych zakupowiczów, bo było trochę kłopotów z rozliczeniem”.

 

A potem kibole się dziwią, że są niesprawiedliwie oceniani przez media i społeczeństwo. Niestety, sami robią wiele, żeby tak się działo.

 

***

 

Stowarzyszenie Kibiców “Wielki Śląsk” wydało oświadczenie w sprawie zajść przy okazji meczu Białymstoku.

Mamy więc drugą stronę, kontrę wobec “kłamliwych mediów” oraz “propagandy policyjnej”. Czy prawdziwą? Pewnie na tyle, na ile – tradycyjnie – wzorowo zachowujący się kibice zostali bez powodu zaatakowani przez policję…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.