Polska przed Euro 2016: Powietrze z balonów czas spuścić

Polska zremisowała z Litwą 0:0 w ostatnim meczu sparingowym przed Euro 2016. Polacy wypadli mocno przeciętnie, co przed Euro wróży średnio. Może więc czas najwyższy nieco spuścić powietrza z balonów oczekiwań wobec biało-czerwonych.

 

Polska kadra na Euro 2016. Starzyński jedzie do Francji

Gdy nasza reprezentacja wygrała pięć meczów z rzędów, a nasi najlepsi piłkarze w klubach radzili sobie bardzo dobrze – wielu rodaków uwierzyło, że na Euro 2016 podopieczni Adama Nawałki będą rozdawać karty. Zimny prysznic przyszedł na kilka dni przed finałami. Najpierw przegraliśmy z Holandią, a dziś zremisowaliśmy z Litwą. Z Litwą, którą mieliśmy rozbić w puch…

 

Ok, zabrakło Roberta Lewandowskiego i kilku innych piłkarzy. Ale poza nim, Łukaszem Piszczkiem i Pawłem Zielińskim (mniej), żaden z tych, którzy nie zagrali z Litwinami (lub zagrali niewiele), nie jest wcale pewniakiem do pierwszego zespołu. A to oznacza, że w Krakowie wystąpiło jakiś 75 proc. piłkarzy, którzy zagrają z Irlandią Północną w pierwszym meczu biało-czerwonych na Euro 2016.

 

Dolnośląski Złoty But 2015/16. Oto najlepsi strzelcy w regionie

Były momenty, dobrej gry, ale większość meczu była bardzo przeciętna. I na nic tłumaczenia, że to tylko sparing, który miał inne zadania niż wynik i optymalna forma, które mają przyjść we Francji. Jest jeden problem – symptomów dobrej gry w meczu z niezbyt przecież silnym rywalem było trochę za mało, by wierzyć, że ta forma eksploduje na Euro 2016.

 

Oczywiście, wszyscy wierzymy w kunszt trenera Nawałki, ale mecze z Holandią i Litwą jednak łyżkę dziegciu do tej beczki miodu wlały. I dobrze. Może w tych ostatnich dniach przed mistrzostwami media przestaną tak niemiłosiernie pompować balon sukcesu. Bo na razie, biało-czerwoni jeszcze niczego nie ugrali. Wyjście z grupy eliminacyjnej, z której wychodziły 3. zespoły, żadnym sukcesem nie jest.

 

Podobnie nie będzie nim wyjście z grupy na Euro. Mając w grupie Irlandię Płn. i Ukrainę (niczego im nie ujmując), podczas gdy awansować do 1/16 finału mogą nawet 3 drużyny, jest po prostu obowiązkiem Polaków. I dopiero po awansie można na dobre pompować balon…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.